Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności

„Wspólnie uczymy się demokracji” w Polsce

Zespół Placówek Oświatowych w Platerowie w dniach 5-10 listopada 2007r.

gościł u siebie młodzież ze Lwowa, która składała rewizytę w ramach projektu  Wspólnie uczymy się demokracji, którego celem było rozbudzenie i podtrzymanie w uczniach wiary w demokrację.

Działania w projekcie skupione były wokół integracji przede wszystkim dzięki zamieszkaniu uczniów z Ukrainy w polskich domach, a także w ramach rozgrywek sportowych, rozrywek, wycieczek i warsztatów ( gastronomicznych, plastycznych i demokratycznych).

Było zwiedzanie Nadleśnictwa Sarnaki, lekcja przyrody na ścieżce edukacyjnej, spacer przez las i Doliną Bugu, wizyta w stadninie koni w Janowie Podlaskim, ognisko na Szkółce Leśnej w Zabużu, a także lekcja historii pod pomnikiem V2„They Saved London” w Sarnakach oraz na cmentarzu w Janowie Podlaskim. A wszystko w celu zapoznania się z bogactwem przyrodniczym i historycznym naszego regionu.

Pomocą w przeprowadzeniu tego zadania służyły Park Krajobrazowy Podlaski Przełom Bugu oraz Nadleśnictwo Sarnaki.

Zabraliśmy też naszych Gości do stolicy, gdzie zwiedzili Zamek Królewski i Stare Miasto.

W szkole dążyliśmy do zaznajomienia z nami, naszym stylem życia oraz systemem edukacyjnym. Lwowiacy uczestniczyli w spotkaniu z uczniami całej szkoły, uczęszczali ze swymi partnerami na lekcje, z nimi jedli posiłki, rozgrywali mecze, tworzyli wieńce z masy solnej, pisali pisanki, przygotowali kampanię wyborczą prezydentom Unii Polski i Ukrainy, brali udział w przez siebie przygotowanych wyborach oraz śpiewali z nami pieśni patriotyczne na apelu z okazji 11 Listopada.

W efekcie mamy cenną, bo własnoręcznie wykonaną kolekcję prac z masy solnej oraz napisanych pisanek. Dodatkowo, mamy zapiski w Dzienniku Pokładowym oraz Kronikę Życia Rodzinnego i Refleksje o projekcie. Świetnie wypadła (na podsumowaniu) recytacja utworów w językach ukraińskim i polskim, a także wspólne śpiewanie piosenek, których uczestnicy nauczyli się od siebie. Jak łatwo domyślić się, nie zachowały się efekty międzynarodowej lekcji gotowania (ruskie pierogi i ziemniaki z kotletem schabowym i surówką oraz rogaliki), jednak kierując się smakiem własnym i minami uraczonych wyrobami Rodziców, mogę stwierdzić, że były pyszne; cel: integracja został osiągnięty.

Przedsięwzięcie zaistniało dzięki Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, Fundacji Edukacja dla Demokracji, a także dzięki uczniom ZPO w Platerowie, pracownikom i nauczycielom z Platerowa, rodzicom uczestników projektu, władzy lokalnej w osobie Wójta Gminy Platerów Jerzego Garuckiego oraz przyjaciołom szkoły – Jerzemu Okruchowi, Jerzemu Ostaszewskiemu i Bazylowi Kondratiukowi.

 

 

 

A.Z.Z.

„Wspólnie uczymy się demokracji”

Projekt (przedsięwzięcie Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, realizowane przez Fundację Edukacja dla Demokracji) prowadzony przez Zespół Placówek Oświatowych w Platerowie (Polska) i Fundację Rozwoju Dziecięcych Możliwości „Nastupna Planeta” (Ukraina), miał na celu rozbudzenie i podtrzymanie w uczniach wiary w demokrację, jako szansy na rozwój jednostki i narodu, a także rozszerzenie wiedzy na temat innych kultur i bezpośrednie zetknięcie młodzieży z innym stylem życia.

Grupa naszych uczniów została wrzucona w nurt życia mieszkańców Lwowa.

Zamieszkaliśmy się w  Dziecięcym Centrum Sportu i Turystyki, w tzw. „sypialni Lwowa”, skąd komunikacją miejską przemieszczaliśmy się do centrum miasta. Najpowszechniejszym środkiem komunikacji we Lwowie są marszrutki. Nazwą tą określa się busy, jeżdżące po określonej trasie, które nie  mają wyznaczonych przystanków i  zatrzymują się na żądanie.

Szybko znaleźliśmy Puzatą Chatę. Tak dobrze trafiliśmy w smak naszej młodzieży, że śniadanie w tym miejscu było ulubionym  punktem programu.

Przedpołudnia i czas po obiedzie spędzaliśmy na zwiedzaniu. Na własne życzenie lub z inicjatywy ukraińskich opiekunów widzieliśmy  i postawiliśmy swe stopy w większości istotnych dla nas (nauczyciele, poloniści, uczniowie, Polacy) miejsc. Policzyliśmy kamieniczki w Rynku, wspięliśmy się na Ratusz, skąd podziwialiśmy Lwów, zajrzeliśmy do znakomitych świątyń (Katedra Ormiańska, Kościół oo. Dominikanów, Cerkiew Wołoska) zachwyciliśmy się zbiorem obrazów w Lwowskiej Galerii, weszliśmy wieczorem na tzw.:  Wysoki Zamek i nocą na Łysą Górę. W strugach deszczu doszukiwaliśmy się kurnych chat w miejscowym skansenie. Z zadumą i ciekawością stąpaliśmy ścieżkami Cmentarza Łyczakowskiego i Orląt Lwowskich. Spędziliśmy dzień na Roztoczu, a także zwiedziliśmyŻółkiew i Krechów. Zeszliśmy do groty w Stradczu.

Staraliśmy się nacieszyć widokiem tych miejsc, by móc o nich po powrocie naszym bliskim opowiedzieć.

  

 

 

A.Z.Z.