Muzeum Historii Polski

„Drohobycz - fizjonomia losu i życia”

Przewodnik to efekt projektu i debiut literacki Marii Daszko i Alicji Zienkiewicz-Zielińskiej - uczestniczek sierpniowego sympozjum naukowo – artystycznego w Drohobyczu.
Pośród subiektywnych spostrzeżeń autorek – zafascynowanych historią i literaturą, opowiedzianą i stworzoną przez Schulza oraz Wiesława Budzyńskiego („Miasto Schulza”, „Schulz pod kluczem”) - znalazły się w nim reprodukcje dzieł takich twórców jak: Sylwester Ambroziak, Jadwiga Bardyszewska, Lech - Tadeusz Karczewski, Dominika Lewandowicz, Daniel Ludwiczuk, Weronika Ludwiczuk, Mikołaj Malesza, Ewelina Siemieniuk, Iza Staręga oraz Antoni Wróblewski.
Projekt dofinansowano ze środków MHP w ramach Programu „Patriotyzm Jutra”.

 

 

A.Z.Z.

„Nagromadzenie debiutów”

Pierwszy raz Nadbużańskie Stowarzyszenie Oświatowo – Ekologiczne „Mężenin” zorganizowało sympozjum naukowo – artystyczne w ramach projektu „Drohobycz-fizjonomia  losu i życia”. Co więcej, miejscem sympozjum był po raz pierwszy: Drohobycz.

Uczestnicy wydarzenia - artyści i nauczyciele - sympatycy prozy Schulza, zbierali materiał o byłych mieszkańcach, ich historiach i obiektach do subiektywnego przewodnia, a także tworzyli obrazy i rzeźby inspirowane  „miastem rafinerii, artystów i adwokatów”.

16 listopada  ich wariacje nt. „półtora miasta”  po raz pierwszy zobaczyli goście na wystawie w siemiatyckiej synagodze - jednym z budynków Siemiatyckiego Ośrodka Kultury. 

Stowarzyszenie w taki sposób zorganizowało  wernisaż, że każdy ze zwiedzających wyjechał bogatszy. Jedni nasycili się strawą duchową, jaką było: obcowanie ze sztuką i rozmowy z artystami, którzy dzięki Danielowi Ludwiczukowi i Marii Daszko licznie przybyli na swą (i kolegów) wystawę. Innych zadowoliła dawka muzyki, jaką zapewnił chór z Platerowa, który tego dnia przeszedł chrzest bojowy i zadebiutował jako: „Czerwone korale”  pod dyrekcją Grzegorz Szymanka. Byli tacy ( i nie stanowili mniejszości), którzy o naszym istnieniu pojęcia nie mieli… Jeszcze inni nasycili się przygotowanymi na tę okoliczność potrawami, na potrzeby wydarzenia nazwanymi „bubliczkami”, jakie przygotowała zaprzyjaźniona ze stowarzyszeniem kucharka, która pierwszy raz zrobiła to danie na pierwszy w swym życiu wernisaż.

Zdjęcia wykonane przez Daniela Ludwiczuka w Drohobyczu również po raz pierwszy zostały pokazane postronnym. Do tego momentu o chwilach na fotografii utrwalonych wiedzieli tylko uczestnicy sympozjum.

Przewodnik „Drohobycz - fizjonomia losu i życia” tego wieczoru rozdawany gościom to także efekt projektu i debiut literacki dwóch nauczycielek ze szkoły w Platerowie. Jest o tyle cenny, że pośród subiektywnych spostrzeżeń autorek znalazły się w nim reprodukcje dzieł takich twórców jak: Sylwester Ambroziak, Jadwiga Bardyszewska, Lech - Tadeusz Karczewski, Dominika Lewandowicz, Daniel Ludwiczuk, Weronika Ludwiczuk, Mikołaj Malesza, Ewelina Siemieniuk, Iza Staręga oraz Antoni Wróblewski.

Na wernisażu było gwarno i swojsko, tak jak w Drohobyczu.

Projekt dofinansowano ze środków MHP w ramach Programu „Patriotyzm Jutra”.

 

 

 

A.Z.Z.

fot. D. Ludwiczuk

„Przygotowania”

Trwają prace nad przygotowaniem wystawy „Drohobycz-fizjonomia losu i życia”, na której pokazane będą obrazy i rzeźby inspirowane miastem Schulza, a powstałe podczas sierpniowego sympozjum naukowo - artystycznego w Drohobyczu.
W klimat „ uroczo prowincjonalnego” (A. Chciuk) miasta wprowadzą odwiedzających wystawę fotografie miejsc ciekawych, sytuacji niecodziennych oraz intrygujących ludzi spotkanych na ul. Stryjskiej lub Mickiewicza, a także koncert chóru z Platerowa. Usłyszymy pieśni z pogranicza trzech kultur, bo sam Drohobycz to, jak pisał M. Hemar: najdziwniejsze miasto w Polsce, półtora miasta, pół polskie, pół żydowskie, pół ukraińskie.

Projekt dofinansowano ze środków MHP w ramach Programu „Patriotyzm Jutra”.

 

A.Z.Z.

„Efekt”

Efektem sympozjum naukowo – artystycznego w Drohobyczu, w którym uczestniczyła grupa nauczycieli skupionych wokół Nadbużańskiego Stowarzyszenia Oświatowo-Ekologicznego „Mężenin” będzie wystawa obrazów i rzeźb inspirowanych miejscem, historią i ludźmi…

Dofinansowano ze środków MHP w ramach Programu „Patriotyzm Jutra”.

 

A.Z.Z.

„Półtora miasta”

„W lipcu ojciec mój wyjeżdżał do wód i zostawiał mnie z matką i starszym bratem na pastwę białych od żaru i oszałamiających dni letnich.” - czytamy w „Sklepach cynamonowych” B. Schulza. Wspomniane „oszałamiające dni” (sierpniowe) były czasem spędzonym przez grupę nauczycieli i artystów skupionych wokół Nadbużańskiego Stowarzyszenia Oświatowo-Ekologicznego „Mężenin” na sympozjum historyczno - artystycznym w Drohobyczu. 

W ramach projektu „Drohobycz-fizjonomia losu i życia” zbierali materiał o byłych mieszkańcach, zdarzeniach i obiektach, pracowali nad przewodnikiem oraz przygotowywali się do wystawy inspirowanej „miastem rafinerii, artystów i adwokatów”.

 

 

 

 

 

A.Z.Z.
fot. E. Siemieniuk, D. Ludwiczuk
Dofinansowano ze środków MHP w ramach Programu „Patriotyzm Jutra”.

Drohobycz - "fizjonomia losu i życia"

Do  Drohobycza-miasta, które przez wieki było ważne dla polskiej historii i kultury, a które jego mieszkaniec Bruno Schulz tak opisał: „Tam, gdzie mapa kraju staje się już bardzo południowa, płowa od słońca, pociemniała i spalona od pogód lata, jak gruszka dojrzała-tam leży ona, jak kot w słońcu-ta wybrana kraina, ta prowincja osobliwa, to miasto jedyne na świecie”, wybiera się na sympozjum historyczno – artystyczne reprezentacja Nadbużańskiego Stowarzyszenia Oświatowo Ekologicznego „Mężenin”.

W konferencji wezmą udział nauczyciele z naszej szkoły i artyści (fotografik, malarz, rzeźbiarz, performer) stale współpracujący z NSO-E „Mężenin” przy wszelkiego rodzaju wydarzeniach. Zbiorą informacje o byłych mieszkańcach, zdarzeniach i obiektach „miasta rafinerii, artystów i adwokatów”, wypracują materiał do przewodnika po tym mieście oraz  wykonają fotografie, obrazy i rzeźby prezentujące zapomniane bogactwo miejsc i ludzi. 

Przewodnik i wystawa mają  pokazać, że Polska umiała być wielokulturowa, wieloetniczna i  wielowyznaniowa oraz że jesteśmy spadkobiercami ludzi o wybitnych biografiach i dorobku, a opowieść o Drohobyczu ma walor uniwersalny poprzez piękno i tragizm w nim istniejące.

"Dofinansowano ze środków MHP w ramach Programu "Patriotyzm Jutra""

 

 

 

M.D.

A.Z.Z.

zdj. M. D., D. Ludwiczuk