Fundacja Banku Zachodniego WBK

„Z czułością do własnych miejsc”

„Cały ten opis ma już dziś wartość historyczną” - czytamy w komentarzach Dariusza Kazuna do solarigrafii Platerowa, które powstały w projekcie "Jaki znak twój ?", realizowanym przez Nadbużańskie Stowarzyszenie Oświatowo – Ekologiczne „Mężenin”.

Do rąk mieszkańców gminy i okolic trafił przewodnik prezentujący istotne dla regionu obiekty (dom, szkoła i kościół w Platerowie, dworek w Puczycach, pałac w Hruszniewie, dwór w Mężeninie, kościół, cmentarz i wiatrak w Chłopkowie, kaplica w Lipnie, kościół i pomnik w Górkach, dwór i kościoły w Ruskowie), uwiecznione na zdjęciach wykonanych techniką, która młodzieży uczestniczącej w projekcie została przybliżona podczas warsztatów z Danielem Ludwiczukiem, a o której pomysłodawczyni projektu, Maria Daszko tak pisze: „to rzadko stosowana metoda fotografowania. Tyleż trudna, co fascynująca, wręcz magiczna. Obraz zyskuje się poprzez kilkumiesięczne naświetlanie materiału światłoczułego w „aparacie” wykonanym z metalowej puszki.”
„Aparaty – puszki” umieszone przez młodzież w istotnych (zdaniem mieszkańców gminy) miejscach, dały obraz, który zmusza do refleksji i zadziwia.
Powstał oryginalny i atrakcyjny materiał promujący gminę z jej artefaktami.


Projekt otrzymał dofinansowanie z Fundacji Banku Zachodniego WBK.

 

A.Z.Z.
fot. zasoby NSO-E „Mężenin”

„Puszki na wagę złota”

Okazuje się, że ani po kawie, ani po herbatnikach, ani nawet po wodzie kolońskiej taty - puszek nie należy wyrzucać! Warto zrobić z nich camera obscura i zawiesić w wybranym przez siebie miejscu.

Na efekt trzeba poczekać kilka miesięcy… 

Zrobili tak uczestnicy projektu „Jaki znak twój?” (Fundacja Banku Zachodniego WBK) i teraz takie cuda można podziwiać w naszej szkole:

  

 

A.Z.Z.

fot. uczestnicy projektu „Jaki znak twój?” i Daniel Ludwiczuk

„Zdejmowanie obrazów z natury”

Gdy „na całej połaci – śnieg” leżał, grupa uczniów z naszej szkoły pod kierunkiem artysty Daniela Ludwiczuka i pod opieką nauczycieli i przedstawicieli Nadbużańskiego Stowarzyszenia Oświatowo-Ekologicznego „Mężenin”: Bożeny Niedziółki i Grzegorza Szymanka zawiesiła „w Lipnie przy kapliczce, na drzewie w parku w Mężeninie oraz pod szkołą i na cmentarzu w Ruskowie” aparaty fotograficzne camera obscura, realizując w ten sposób element projektu „Jaki znak twój?” (Fundacja Banku Zachodniego WBK, konkurs Bank Ambitnej Młodzieży).

A kiedy „zapachniało, zajaśniało” wiosną, specjalista w dziedzinie solarigrafii, Daniel Ludwiczuk zarządził aparatów zdejmowanie. Ku zadziwieniu uczestników projektu – kilku urządzeń brakowało… Siła wiatru czy ingerencja ludzka to sprawiła?
Mimo kilku ubytków - zebrano pokaźny materiał fotograficzny. Trwają prace nad wywołaniem i obróbką zdjęć.

 

 


A.Z.Z.
fot. D. Ludwiczuk

„Ważne miejsca”

W Lipnie przy kapliczce, na drzewie w parku w Mężeninie oraz pod szkołą  i na cmentarzu w Ruskowie nasza młodzież pod opieką Bożeny Niedziółki i Grzegorza Szymanka umieściła aparaty fotograficzne, kierując się radami – znawcy tematu, Daniela Ludwiczuka.

         Zrealizowali w ten sposób kolejny krok w projekcie dofinansowanym  przez Fundację Banku Zachodniego WBK (konkurs „Bank Ambitnej Młodzieży”) „Jaki znak twój”.

         A za kilka miesięcy zobaczą ważne miejsca w swojej gminie na solarigrafii.

 

 

 

 

A.Z.Z.

fot. G. Szymanek

Solarigrafia. Krok Pierwszy.

Fotografia otworkowa jest niezwykle tajemnicza i magiczna. Jak to możliwe, że w pudełku po cukierkach można uzyskać obraz?

Fizyka tłumaczy to zjawisko w przekonujący sposób, mimo to, w czasach fotografii cyfrowej i potężnych, kosztownych obiektów, zrobienie zdjęcia aparatem typu camera obscura wydaje się czymś fascynującym i zachwycającym. Uczniowie szkoły w Platerowie przygotowali dziś (20.01.2017r.) blisko 40 aparatów pod kierunkiem Daniela Ludwiczuka pod organizacyjną opieką Bożeny Niedziółki. To pierwszy krok rocznego projektu, który ma zakończyć wydanie albumu z fotografiami ważnych obiektów w okolicy Platerowa. Materiał światłoczuły będzie się naświetlał przez kilka miesięcy, efekt będzie niespodzianką.

 

 

 

md.

Solarigrafia. Krok Pierwszy.

Fotografia otworkowa jest niezwykle tajemnicza i magiczna. Jak to możliwe, że w pudełku po cukierkach można uzyskać obraz?

Fizyka tłumaczy to zjawisko w przekonujący sposób, mimo to, w czasach fotografii cyfrowej i potężnych, kosztownych obiektów, zrobienie zdjęcia aparatem typu camera obscura wydaje się czymś fascynującym i zachwycającym. Uczniowie szkoły w Platerowie przygotowali dziś (20.01.2017r.) blisko 40 aparatów pod kierunkiem Daniela Ludwiczuka pod organizacyjną opieką Bożeny Niedziółki. To pierwszy krok rocznego projektu, który ma zakończyć wydanie albumu z fotografiami ważnych obiektów w okolicy Platerowa. Materiał światłoczuły  będzie się naświetlał przez kilka miesięcy, efekt będzie niespodzianką.

 

 

md.

„Ślady wędrówki Słońca”

Od stycznia Nadbużańskie Stowarzyszenie Oświatowo – Ekologiczne „Mężenin” pod patronatem Fundacji Banku Zachodniego WBK rusza z nowym projektem „Jaki znak twój?”, autorstwa M. Daszko. Do działania zaprosiło naszych uczniów.

Młodzież na warsztatach z artystą pozna technikę solarigrafii, zrobi  aparaty fotograficzne z puszek po kawie, herbacie i herbatnikach i rozwiesi  je na płotach, drzewach czy pod dachami stodół na obszarze całej gminy. Następnie zdjęcia – efekt półrocznego naświetlania w camera obscura - zostaną poddane obróbkom w programie graficznym i zamieszczone w albumie „Jaki znak twój?” oraz pokazane w dużym formacie  na jesiennej wystawie podsumowującej projekt.

 

A.Z.Z.

solarigrafie: Daniel Ludwiczuk

„Świat jest teatrem”

Grupa teatralna pod opieką pani Agnieszki Agapow  po kilku miesiącach pracy pokazała na  zakończeniu  roku szkolnego  przedstawienie zrobione na teatr cieni pt. „Mój przyjaciel Hachico”. 

Swój scenariusz mali twórcy oparli na filmie opowiadającym prawdziwą historię Hachikō, psa rasy Akita, znalezionego na stacji kolejowej przez profesora muzyki Parkera Wilsona (w rzeczywistości był to Japończyk o imieniu Ueno Hidesaburō). Hachico bardzo szybko przywiązał się do swego pana. Codziennie odprowadzał go na stację i czekał na powrót. Pewnego dnia pan nie wrócił z pracy, zmarł podczas wykładów na uniwersytecie. Hachikō czekał na stacji przez następne 10 lat na jego powrót.

Aktorzy grający cieniem, jak sami przyznają, największą trudność mieli z pokazaniem emocji  w taki sposób, by były zrozumiałe dla odbiorcy. Wielkim wyzwaniem było też pokazanie psa, jego charakterystycznych spokojnych – jak przystało na rasę Akita - ruchów, wierności  i uporu.

Po brawach i pochwałach, jakie grupa otrzymała można stwierdzić, że twórcy wypracowali sposób na dotarcie do widza.

 

 

A.Z.Z.

„Świat jest teatrem”

Grupa teatralna pod opieką pani Agnieszki Agapow  po kilku miesiącach pracy pokazała na  zakończeniu  roku szkolnego  przedstawienie zrobione na teatr cieni pt. „Mój przyjaciel Hachico”.

Swój scenariusz mali twórcy oparli na filmie opowiadającym prawdziwą historię Hachikō, psa rasyAkita, znalezionego na stacji kolejowej przez profesora muzyki Parkera Wilsona (w rzeczywistości był to Japończyk o imieniu Ueno Hidesaburō). Hachico bardzo szybko przywiązał się do swego pana. Codziennie odprowadzał go na stację i czekał na powrót. Pewnego dnia pan nie wrócił z pracy, zmarł podczas wykładów na uniwersytecie. Hachikō czekał na stacji przez następne 10 lat na jego powrót.

Aktorzy grający cieniem, jak sami przyznają, największą trudność mieli z pokazaniem emocji  w taki sposób, by były zrozumiałe dla odbiorcy. Wielkim wyzwaniem było też pokazanie psa, jego charakterystycznych spokojnych – jak przystało na rasę Akita - ruchów, wierności  i uporu.

Po brawach i pochwałach, jakie grupa otrzymała można stwierdzić, że twórcy wypracowali sposób na dotarcie do widza.

A.Z.Z.

„Świat jest teatrem”

… to kolejny projekt,  do którego realizacji przystępujemy we współpracy z  Nadbużańskim Stowarzyszeniem Oświatowo – Ekologicznym „Mężenin” przy finansowym wsparciu Fundacji Banku Zachodniego WBK.

Działanie  włącza dzieci i młodzież z Platerowa w ciąg działań artystycznych (wyjazdy do teatru i warsztaty teatralne), mających na celu oswojenie młodego pokolenia ze sztuką i otwarcie go na teatralne aktywności w roli widza i realizatora przedstawienia.

Poprzez wyjazdy do teatrów uczestnicy projektu zapoznają się  z wybranymi utworami  literatury polskiej i światowej, poznają zasady zachowania i dress code w obiekcie kultury, jakim jest teatr lub opera. Na warsztatach teatralnych  poćwiczą dykcję, recytację i  grę aktorską. A pracując nad przedstawieniem w grupie - usprawnią autoprezentację, słuchanie i  argumentowanie, a także inne umiejętności niezbędne do pracy w zespole.

 Projekt zakończy się występem  przed publicznością większą niż ta, która oglądała ostatnio w szkole przedstawianą „Opowieść wigilijną” w reżyserii Agnieszki Agapow.

 

A.Z.Z.

foto. M.G.

„Człowiek pragnie podróży”, czyli o Pasiece, dorożce i Krakowie.

Wszystkie drogi prowadzą do Krakowa. Nasze od długiego już czasu do miasta Kraka nas nie zaprowadziły. Dopiero teraz dzięki Fundacji Banku Zachodniego WBK znaleźliśmy się w mieście ze Smoczą Jamą.
Uczniowie działający w zespole Mała Pasieka pod opieką przedstawicieli Nadbużańskiego Stowarzyszenia Oświatowo – Ekologicznego „Mężenin” oraz pod czujnym okiem kierownika artystycznego Ludowego Zespołu Pieśni i Tańca Pasieka z Platerowa-Grzegorza Szymanka w ramach projektu „Zaczarowaną dorożką” przemierzali ulice Bracką i Grodzką, Karmelicką i Franciszkańską, by z miastem się w deszczu zapoznać.
Zatrzymali się w Collegium Maius, gdzie zwrócili uwagę na arkadowe krużganki o kryształowych sklepieniach i na Zamku Królewskim na Wawelu. Przebywali w Krypcie Zasłużonych na Skałce oraz na Kleparzu. Widzieli ołtarz Wita Stwosza, dotknęli serca Królewskiego Dzwonu „Zygmunt”, wysłuchali hejnału płynącego nie z ProgramuPierwszego PolskiegoRadia, ale z wieży w Kościele Mariackim oraz poczuli zapach wody św. Stanisława z dużą zawartością szczawianów i siarkowodoru przy kościele oo. Paulinów na Skałce.

 

Pracowali nad zdobyciem informacji i uzupełnieniem specjalnie na tę okazję przygotowanych dzienników-kart pracy o postaciach, miejscach i zjawiskach charakterystycznych dla Krakowa.

 

Dodatkowo, Mała Pasieka zobaczyła ziejącego ogniem smoka. W Podziemiach Rynku w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa poczuła atmosferę panującą na średniowiecznym rynku (odgłosy transakcji handlowych), poznała Legendę o dawnym Krakowie i dokonała pomiaru wagi ciał poszczególnych członków zespołu na stylizowanym na średniowieczne urządzeniu. Wreszcie Mała Pasieka wystrojona w tradycyjne stroje ludowe zatańczyła na Rynku Głównym i obejrzała Kraków z miejsca pasażera dorożki.
Czy zaczarowanej..?

 

 

 

"Zaczarowaną dorożką" z Platerowa do Krakowa.

Młodzież z Platerowa z Krakowem ma  do czynienia jedynie na fotografii w podręczniku czy w Internecie. Do Miasta Kraka jest blisko 400 km. To zbyt daleko, by pojechać  na jeden dzień, a pobyt tygodniowy we wspomnianym mieście  jest zbyt drogi dla przeciętnego mieszkańca naszej gminy. Tylko szkoła organizuje wycieczki do Krakowa; ostatnio zrobiła to 6 lat temu i to dzięki dofinansowaniu projektu edukacyjnego.

Wśród członków Nadbużańskiego Stowarzyszenia Oświatowo – Ekologicznego „Mężenin” zrodziła się więc potrzeba zorganizowania grupie uczniów działających w „Małej Pasiece” przy szkole w Platerowie pobytu w Krakowie, gdzie po zapoznaniu się z twórczością Konstantego  Ildefonsa Gałczyńskiego, obejrzeniu wartościowych miejsc - wystrojeni w ludowe stroje - wykonają fotografie inspirowane utworem „Zaczarowana dorożka”.

 

Pomysł spodobał się Fundacji Banku Zachodniego WBK, która udzieliła Stowarzyszeniu finansowego wsparcia. Wstępem do wyjazdowej sesji fotograficznej będzie cykl lekcji poświęconych Gałczyńskiemu, na których młodzież zapozna się z biografią poety, poczyta jego wiersze i popracuje z wybranymi tekstami; równocześnie  będzie ćwiczyć utwory z repertuaru Pasieki.

Już drugi rok na zajęciach dodatkowych dzieci z „ Małej Pasieki”  uczą się podlaskich piosenek, kształcą umiejętności wokalne i emisyjne oraz poznają kroki podlaskich tańców ludowych. Nagrodą za ich wysiłek na próbach okazał się zeszłoroczny projekt „Indywidualizacja z Gminą Platerów”, dzięki któremu zakupiono  stroje, w których artyści pokazali się na Dniu Platerowa.  Zespół wystąpił także na tegorocznej imprezie szkolnej „Szanujmy tradycję!", będącej prezentacją działań szkolnych nastawionych na edukację regionalną oraz na Dniu Babci i Dziadka. Do tańca "Małej Pasiece" przygrywali tradycyjnie  dorośli członkowie Ludowego Zespołu Pieśni i Tańca "Pasieka".

  

Uczestnicy projektu "Zaczarowaną dorożką" poznają twórczość Gałczyńskiego, dokształcą się w dziedzinie muzyki, a jesienią - zobaczą atrakcje architektoniczne i historyczne Krakowa.

„Lublin w stylu retro”- podsumowanie projektu

Wrzesień w szkołach jest początkiem wszelkich działań, tymczasem w szkole w Platerowie to miesiąc rozliczeń. Na pierwszym w nowym roku szkolnym zebraniu z rodzicami uczestnicy projektu „Lublin w stylu retro” złożyli multimedialne sprawozdanie ze swego działania.
Zgodnie z założeniami uczniowie Zespołu Placówek Oświatowych w Platerowie uczestniczyli w zajęciach stacjonarnych  z artystą-fotografem - Eweliną Siemieniuk: obsługiwali różnego typu  aparaty fotograficzne, uczyli się operować światłem i pozować. Następnie podzieleni na zespoły, w których każdy miał rolę przydzieloną (model, fotograf, scenograf) z  pomocą polonisty – Pawła Ostaszewskiego zapoznali się z nowymi dla siebie utworami J. Tuwima (A ja tak sobie wieczorem, Melodia, Nuda), wybrali atrakcyjne do sfotografowania fragmenty, wymyśli stylizacje do tekstów i dobrali rekwizyty. Wreszcie wybrali się na warsztaty do Lublina, gdzie pośród kamienic  i w bramach urządzili sesję zdjęciową w stylu retro. Swą wizualizację utworów Tuwima oraz pracę na warsztatach pokazali szkole i rodzicom na wywiadówkach, a zasoby ZPO w Platerowie powiększyły się o galerię fotografii retro.
Dzieci uczestniczące w projekcie nabrały śmiałości i dystansu do siebie za sprawą stylizacji koniecznych do sesji fotograficznej w stylu retro. Wyjechały do dużego miasta, w którym zobaczyły i zwiedziły  atrakcyjnie architektonicznie budynki oraz  gdzie na ulicach śmiało poruszały się w niecodziennych wizerunkach. Rozwinęły się twórczo - przygotowując rekwizyty i wizualizacje fragmentów tekstów. Zetknęły się z artystą i profesjonalną fotografią. A wszystkie powyższe wartości miały szanse zaistnieć dzięki finansowemu wsparciu Fundacji Banku Zachodniego WBK.

  

 

 

 

Ze względu na tradycję przeprowadzania w naszej szkole Konkursu Fotograficznego im. Jerzego Ostaszewskiego zakładamy, że udział w projekcie fotograficznym  zachęci inne dzieci do sięgnięcia po aparat, a w niektórych przypadkach podtrzyma - pasję do fotografowania.

  

 

Dodatkowo efekt warsztatów w Lublinie-cykl fotografii w stylu retro tworzy dekorację korytarza i stanowi doskonały przykład szukania oryginalności w pozornie łatwej sztuce fotografowania. Przy okazji Roku Juliana Tuwima-galeria zdjęć bazujących na fragmentach jego wierszy - jest dyskretnym ukłonem w stronę twórcy, a co za tym idzie-  nieformalną lekcją polskiego. Przechodzący korytarzem uczniowie nieświadomie czytają Tuwima.

”Lublin w stylu retro”

Cel projektu: Dowartościowanie się dzieci z rodzin ubogich poprzez wyrobienie w sobie smaku, nabycie odwagi do stylizowania się oraz dostrzeżenie i wyeksponowanie własnych atutów podczas warsztatów fotografii w stylu retro pośród atrakcji architektonicznych Lublina.

Streszczenie: Inspiracją do projektu ”Lublin w stylu retro” był artykuł odnaleziony na stronie kultura.lublin.eu, gdzie przywołano lubelski festiwal "Ogrody Piosenek" jako przykład imprezy, na której prezentowano utwory z sensem. Pośród nich znalazły się teksty Mariana  Hemara i Juliana Tuwima, którego ogłoszono Patronem Roku 2013. Łącząc Lublin z Tuwimem, wymyśliłam działanie, które rozwinie nasze dzieci wielorako: multimedialnie, bo na zajęciach z fotografem opanują naukę pracy z aparatem fotograficznym, a podczas warsztatów w Lublinie wcielą teorię obsługi aparatu w życie i wykonają zdjęcia; literacko, bo na zajęciach polonistycznych poszukają i poczytają nieznane im z podręczników szkolnych teksty Tuwima, ustalą ich klimat i scharakteryzują bohaterów; plastycznie, bo wymyślą stylizacje do tekstów, dobiorą rekwizyty i wyszukają atrakcyjne miejsca na Starym Mieście w Lublinie, gdzie odbędzie się sesja fotografii w stylu retro, w której fotografami i modelami będą sami uczniowie; emocjonalnie, bo wśród zabytków oddalonego o 150 km. od rodzinnej wsi - Lublina, na ulicach którego pozostaną anonimowi, odważą się na stylizacje, wcielanie w role i pozowanie do zdjęć, na których dostrzegą swe mocne strony. Po powrocie do szkoły robią wernisaż-zapraszają rodziców i znajomych .

Korzyści edukacyjne: Dzieci poczytają  wiersze Juliana Tuwima, zobaczą Lublin i dostrzegą w nim różne style architektoniczne. Opanują obsługę aparatu fotograficznego i programów komputerowych do obróbki zdjęć.

Wsparcie finansowe: Fundacja Banku Zachodniego WBK

Dziękujemy.

„ Na Wysoki Zamek”

I znowu uczniom naszego gimnazjum udało się pobyć w „Lwim grodzie”. Dzięki współpracy z Nadbużańskim Stowarzyszeniem Oświatowo- Ekologicznym „ Mężenin”, które zainicjowało projekt oraz Fundacji Banku Zachodniego WBK i programowi „Bank Ambitnej Młodzieży” nasi gimnazjaliści mieli okazję szukać śladów wybitnych Polaków : mistrzów pióra, specjalistów nauk ścisłych oraz artystów we Lwowie.

  

 

Mieszkali w Hotelu Vlasta, w dzielnicy Klaparów – związanej  z Kornelem Makuszyńskim - skąd mijając największy we Lwowie bazar po 20 minutach docierali do Rynku. Droga ich wiodła zawsze obok kościoła świętej Anny, parku Szewczenki i Uniwersytetu Iwana Franki.

Ukraińską gościnność i kuchnię poznali w Pyzatej Chacie, gdzie podawano lepszy od maminego ukraiński barszcz. Niestraszne im były „deszcze niespokojne”, w strugach których przemierzali gród kolejką turystyczną, marszrutkami i o własnych siłach.

  

Podobnie jak –bohater utworu Kornela Makuszyńskiego „Uśmiech Lwowa” zapuszczali się w najbardziej zawiłe zakamarki przestrzeni miasta.

W efekcie zgromadzili kolekcję wrażeń i informacji do przetrawienia oraz fotografii parków, budynków i szkół, w których egzystowali Jan Parandowski, Maria Konopnicka, Stefan  Banach, Gabriela Zapolska, Stanisław Lem Zbigniew Herbert i Kornel Makuszyński do przewodnika multimedialnego.

  

Widzieli  Lwów zapłakany deszczem i w słońcu się wygrzewający; skromnie, bo bezśpiewnie obchodzący rocznicę zwycięstwa i roześmiany radością młodych dziewczyn kąpiących się w fontannie  pod teatrem ; z rana, w południe i nocą; w dolinie i z Wysokiego Zamku; tętniący życiem targowisk i wyciszony snem wieczystym na Łyczakowie.