Mała Pasieka

„Stare, dobre czasy”

Dzień Babci i Dziadka w czwartkowe „tłuste” popołudnie umiliła swym tańcem i śpiewem „Mała Pasieka”, która tradycyjnie czerwienią panieńskich chust i bielą chłopięcych koszul oczarowała publiczność w składzie: babcie i dziadkowie uczniów klas I-III.

Do rytmu zespołowi przygrywał muzyk i aranżer Grzegorz Szymanek.

 

 

A.Z.Z.

„Występ Małej Pasieki”

A chociaż „mali” - na podsumowaniu projektu „Z kądzielą. Motywy podlaskie w województwie mazowieckim” (dofinansowanie Samorząd Województwa Mazowieckiego) - wystąpili i z towarzyszeniem Czerwonych korali udanie pieśni zebrane przez wielbiciela regionu i nauczyciela muzyki Tadeusza Banasia wykonali. 

Tremę mieli okrutną, gdy przed swymi rodzicami, babciami i dziadkami występowali, ale pasiaste spódnice pogodnych dziewczyn i czerwone kokardy z powagą do zadania podchodzących chłopaków spowodowały, że niosła się muzyka po sali, że hej!

 

 

A.Z.Z.
fot. A. Wojtczuk

„Pasiaki z Małej Pasieki”

Cóż takiego ma w sobie strój ludowy, że człowiek przyzwyczajony do jeansów z dziurami,  bluz z nadrukiem i fullcap’ów, ubrany w koszulę zdobioną haftem krzyżykowym czy spódnicę wykonaną z ręcznie tkanego pasiaka staje się pogodny i dumny ze swego ubrania?

Radość noszenia podlaskiego stroju uwidoczniła się podczas warsztatów w Skansenie w Kuligowie w ramach projektu „Z kądzielą” (Samorząd Województwa Mazowieckiego). Młodzież tak wczuła się w klimat miejsca, że w strojach ludowych wypożyczonych od Zespołu Pieśni i Tańca „Pasieka” oraz z „Małej Pasieki” wdzięcznie poruszała się po skansenie, a jej zadumę na progu chaty czy zachowanie przy kołowrotku „z kądzielą” podpatrzyła Ewelina Siemieniuk. Powstały piękne fotografie. 

 

 

 

 

 

 

A.Z.Z.

fot. E. Siemieniuk

„Pasiaki z Małej Pasieki”

Cóż takiego ma w sobie strój ludowy, że człowiek przyzwyczajony do jeansów z dziurami,  bluz z nadrukiem i fullcap’ów, ubrany w koszulę zdobioną haftem krzyżykowym czy spódnicę wykonaną z ręcznie tkanego pasiaka staje się pogodny i dumny ze swego ubrania?

Radość noszenia podlaskiego stroju uwidoczniła się podczas warsztatów w Skansenie w Kuligowie w ramach projektu „Z kądzielą” (Samorząd Województwa Mazowieckiego). Młodzież tak wczuła się w klimat miejsca, że w strojach ludowych wypożyczonych od Zespołu Pieśni i Tańca „Pasieka” oraz z „Małej Pasieki” wdzięcznie poruszała się po skansenie, a jej zadumę na progu chaty czy zachowanie przy kołowrotku „z kądzielą” podpatrzyła Ewelina Siemieniuk. Powstały piękne fotografie.

A.Z.Z.

fot. E. Siemieniuk

„Październik chodzi po kraju”

„W październiku kawek gromada słotne dni nam zapowiada.” Gromada-owszem była-ale panien, pań i kawalerów w strojach ludowych. Słoty nie doświadczyli, jednak ich wiatr na próbę wystawił. Bo pogoda do najładniejszych nie należała, gdy Mała Pasieka i „duża” warsztaty taneczne Ukraińcom przebywającym na Podlasiu w ramach projektu „Dzikie pola nadbużańskie”  poprowadziła.

         Miejscem zajęć ustanowiono Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. Pośród chat, spichlerzy i stodół, na tle przydomowych ogródków i płotów tańcowała i śpiewała „Pasieka”. Pod wiatrakiem do swych pląsów zaprosiła Ukraińców.

          Z  pobytu w skansenie powstał solidny materiał fotograficzny, bo i zespół, i miejsce mają w sobie potencjał…

 

 

A.Z.Z.

fot. M. Wielogórska

"Mała Pasieka" jeszcze mała

Spotykają się w poniedziałkowe popołudnia. Na dodatkowych zajęciach przedstawiciele klas czwartej, piątej i szóstej  ćwiczą kroki podlaskich tańców ludowych i uczą się tradycyjnych regionalnych pieśni i przyśpiewek. Na próbach dzielnie przygrywa im na akordeonie muzyk, choreograf i kierownik artystyczny dorosłej i nastoletniej "Pasieki", Grzegorz Szymanek.


Bywa, że sił na siódmej lekcji po pracowitym dniu brakuje, a czasem nawet brak partnera do tańca, bo zapomniał o próbie i do domu poszedł... Jednak najwytrwalsi  kształcą swe umiejętności wokalne i emisyjne, trenują  polkę drobną i występują przed publicznością. Pokonują tremę i zbierają zasłużone owoce w postaci zachwytów, braw i bisów.
„Mała Pasieka " występuje w strojach podlaskich, które nawiązują do tradycji lokalnej oraz są wiernymi minimalistycznymi kopiami ubiorów  dorosłych przedstawicielek „Pasieki". Ciemne, aksamitne, często ręcznie haftowane gorsety, spódnice oraz fartuchy wykonane z ręcznie tkanego pasiaka i bluzki zdobione haftem krzyżykowym przykuwają uwagę widowni, a noszącym je dostarczają radości, bo wiele mamy przykładów z dumą prezentowania stroju ludowego na różnych uroczystościach w szkole i poza jej murami; również poza granicami... kraju.

 
Stroje z  "Pasieki" wypożyczają przedszkolaki do występów, gimnazjalistki do  projektów edukacyjnych, nauczycielki do sesji zdjęciowych np. w plenerze nadbużańskim, a ostatnio rodzice do przedstawienia „Brzydkie kaczątko”.


Pasiaki i ustrojone w nie uczennice ZPO w Platerowie były już w Turcji, Rosji i na Ukrainie. Natomiast w Polsce wielokrotnie "Mała  Pasieka" z towarzyszeniem „dużej " prowadziła warsztaty wokalno-śpiewacze z gośćmi z kraju i z Ukrainy.


Na początku czerwca  swym tańcem  i śpiewem uświetniła  Jubileusz 25. rocznicy nadania szkole podstawowej imienia Janusza Korczaka połączony z  podsumowaniem projektu  „Głucha wioska na Podlasiu".  Do taktu przygrywali jej  przedstawiciele dorosłej "Pasieki", na których zawsze dziatwa może liczyć. W skład kapeli wchodzą: akordeon, bęben, skrzypce, klarnet i kontrabas. W roli solistki zadebiutowała Julia Kusz.


A.Z.Z.
foto: M. Gackiewicz, zasoby ZPO w Platerowie i NSO-E „Mężenin”, zbiory prywatne E. Siemieniuk oraz O. Omelańczuk.

" Mała Pasieka" jeszcze mała

Spotykają się w poniedziałkowe popołudnia. Na dodatkowych zajęciach przedstawiciele klas czwartej, piątej i szóstej  ćwiczą kroki podlaskich tańców ludowych i uczą się tradycyjnych regionalnych pieśni i przyśpiewek. Na próbach dzielnie przygrywa im na akordeonie muzyk, choreograf i kierownik artystyczny dorosłej i nastoletniej "Pasieki", Grzegorz Szymanek.

Bywa, że sił na siódmej lekcji po pracowitym dniu brakuje, a czasem nawet brak partnera do tańca, bo zapomniał o próbie i do domu poszedł... Jednak najwytrwalsi kształcą swe umiejętności wokalne i emisyjne, trenują  polkę drobną i występują przed publicznością. Pokonują tremę i zbierają zasłużone owoce w postaci zachwytów, braw i bisów.

„Mała Pasieka " występuje w strojach podlaskich, które nawiązują do tradycji lokalnej oraz są wiernymi minimalistycznymi kopiami ubiorów  dorosłych przedstawicielek „Pasieki". Ciemne, aksamitne, często ręcznie haftowane gorsety, spódnice oraz fartuchy wykonane z ręcznie tkanego pasiaka i bluzki zdobione haftem krzyżykowym przykuwają uwagę widowni, a noszącym je dostarczają radości, bo wiele mamy przykładów z dumą prezentowania stroju ludowego na różnych uroczystościach w szkole i poza jej murami; również poza granicami... kraju.

Stroje z  "Pasieki" wypożyczają przedszkolaki do występów, gimnazjalistki do  projektów edukacyjnych, nauczycielki do sesji zdjęciowych np. w plenerze nadbużańskim, a ostatnio rodzice do przedstawienia „Brzydkie kaczątko”.

Pasiaki i ustrojone w nie uczennice ZPO w Platerowie były już w Turcji, Rosji i na Ukrainie. Natomiast w Polsce wielokrotnie "Mała Pasieka" z towarzyszeniem „dużej " prowadziła warsztaty wokalno-śpiewacze z gośćmi z kraju i z Ukrainy.

Na początku czerwca swym tańcem  i śpiewem uświetniła Jubileusz 25. rocznicy nadania szkole podstawowej imienia Janusza Korczaka połączony z  podsumowaniem projektu  „Głucha wioska na Podlasiu".  Do taktu przygrywali jej przedstawiciele dorosłej "Pasieki", na których zawsze dziatwa może liczyć. W skład kapeli wchodzą: akordeon, bęben, skrzypce, klarnet i kontrabas. W roli solistki zadebiutowała Julia Kusz.

A.Z.Z.

foto: M. Gackiewicz, zasoby ZPO w Platerowie i NSO-E „Mężenin”, zbiory prywatne E. Siemieniuk oraz O. Omelańczuk.

Od „dużej” do „Małej Pasieki”

Wszystko zaczęło się w lutym 1992 roku przy Gminnym Ośrodku Kultury w Platerowie. Z inicjatywy młodego nauczyciela Grzegorza Szymanka powołano do życia Zespół Pieśni i Tańca „Pasieka”.

Repertuar taneczny i śpiewaczy kapeli odwołuje się do tradycji podlaskich i mazowieckich oraz dorobku Tadeusza Banasia, który w latach siedemdziesiątych prowadził zespół ludowy w gminie Platerów.

„Pasieka” dopracowała się materiału koncertowego, składającego się z kilkudziesięciu tańców – polek, oberków, walczyków, pieśni i przyśpiewek ludowych. Koncertowała w ponad 250 miejscach, na wielu scenach, licznych przeglądach i uroczystościach, często uzyskując wyróżnienia, ważne nagrody i podziękowania.

        Kierownikiem artystycznym i choreografem niezmiennie od lat jest Grzegorz Szymanek. Do zespołu należą ludzie różnych profesji i w różnym wieku – mieszkańcy Platerowa i okolicznych miejscowości. „Pasieka” wrosła na stałe w kulturowy pejzaż regionu. Jest jedynym tego typu zespołem na naszym terenie, zainicjowała Przegląd Kapel i Śpiewaków Ludowych im. Tadeusza Banasia w Platerowie. Jest ozdobą wszystkich regionalnych imprez, prowadzi także warsztaty tańca ludowego dla młodzieży polskiej i zagranicznej.

A skoro o zajęciach z uczniami mowa, podkreślić należy, iż kierownik artystyczny zespołu, a nasz wicedyrektor - Grzegorz Szymanek pasją umie zarazić. Zaczął od zajęć dodatkowych z gimnazjalistami, a na „Małej Pasiece” skończył , albo i nie..?

Początkowo, na zasadzie ciekawostki - gimnazjaliści zaczęli przymierzać stroje ludowe. Z czasem okazało się, że zaśpiewane na szkolnej uroczystości ludowe pieśni - nadają charakteru imprezie, odtańczone polki - uatrakcyjniają spotkanie, a kolorowe stroje - wzbudzają w widzach zachwyt. Doszło do tego, że na każdym podsumowaniu projektu, na każdej szkolnej imprezie- pojawiał się element kultury regionu. Kolejne roczniki gimnazjalistów- żegnały się ze szkołą w rytmie „Polki z Wiśniewa”.

 

Eksplozją regionalnej świadomości kulturalnej - stało się powstanie w 2013 roku „Małej Pasieki”.

Na dodatkowych zajęciach dzieci uczą się podlaskich piosenek, kształcą swoje umiejętności wokalne i emisyjne oraz poznają kroki podlaskich tańców ludowych. Kierownik muzyczny zespołu za cel postawił sobie uwrażliwienie dzieci i młodzieży na piękno podlaskiej muzyki oraz wykształcenie w nich umiejętność słuchania i śpiewania piosenek ludowych. W tym celu stwarza okazje do bezpośrednich kontaktów z muzyką - poprzez śpiew, taniec i grę na instrumencie.

W roku szkolnym 2012/2013 „Mała Pasieka” zadebiutowała na scenie gminnej podczas lokalnego festynu.

        Zachęceni popularnością „Pasieki” oraz dumni z jej sukcesów, włączyliśmy się w nurt popularyzacji tradycji regionalnej. Na każdy wyjazd do kraju partnerskiego zabieramy utwory i stroje kapeli.”Polkę z Wiśniewa” znają już w Grecji, Belgii, Turcji, Rosji i na Ukrainie.  

 

W Cide w Turcji prezentację o Polsce, którą przygotowaliśmy specjalnie na wyjazd obejrzeli uczniowie, nauczyciele i pracownicy naszej szkoły partnerskiej YIBO, a także około 15 innych dyrektorów okolicznych szkół. Trzeba przyznać, że z całego pokazu najbardziej widowiskowy był taniec w żółtych koszulkach Platerowa i reprezentacyjnych strojach ludowych rodem z „Pasieki”.

Innym razem staliśmy się nieświadomie Chórem z Polski pod dyrekcją Grzegorza Szymanka, który przyjechał na Festiwal Chórów. Fakt, przed jakim nas postawiono, wprowadził rozłam w naszych szeregach. Byli tacy, którzy chcieli opuścić halę sportową, a inni gotowi byli stanąć nie w szranki ze wspaniałym chórem z Ankary , ale przed mieszkańcami Cide, którzy przyszli specjalnie na nasz występ.

Cieszyliśmy się ogromną popularnością w tureckiej miejscowości, otaczały nas tłumy; sympatię mieszkańców wzbudzały nasze przemarsze po mieście w strojach „Pasieki”.

W Nowogrodzie Wielkim w Rosji para z „Pasieki” reprezentowała nas w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji. A przez uczniami, rodzicami i nauczycielami szkoły muzycznej zaśpiewaliśmy pieśni ludowe oraz zatańczyliśmy polkę. Podobnie pokazaliśmy się we Lwowie na Ukrainie.

Także do Małej Biłozierki na Ukrainie jeździmy zawsze z tańcem i Pasieką…, piosenką.

 

M. D.

A.Z.Z.

fot. zasoby NSO-E „Mężenin” oraz ZPO w Platerowie.