Wydarzenia

„Święty Andrzej Ci ukaże, co Ci los przyniesie w darze.”

Jak każe tradycja, na imprezie andrzejkowej tańczono, wosk lano, a na podstawie cienia na ścianie przez woskowy wytwór rzuconego - wieszczono przyszłość.
Dzieciom, młodzieży i dorosłym uczestniczącym w uroczystości smakowały szyszki, słodkie wafle, pierniki i ciastka z kremem przez aktywne mamy, pomocne babcie i zdolne pociechy wykonane, z których sprzedaży dochód przeznaczono na sztandar, którego szkole brakuje.
Całość działań koordynował Samorząd Szkolny i jego opiekun Andrzej Wojtczuk.

 

 

A.Z.Z.
foto. zasoby ZPO w Platerowie

Pochłaniacz gniewu, złości i agresji

Nie wyrażone emocje, w tym również złość – uwierają naszemu ciału oraz duszy. Jeśli z jakiegoś powodu ładujemy je do kontenera, który może zostać rozsadzony przez nadmierne ciśnienie, ważne jest aby zadbać o zawór bezpieczeństwa, którego otwarcie nie poczyni krzywdy innym. Sama złość, rozumiana jako odczucie wewnętrzne, nie jest szkodliwa, może mieć nawet swój udział w rozpoznawaniu zagrożeń dla naszego porządku i dla naszych wartości. Rzecz w tym, jak wyrazimy owo odczucie złości.
Wiele osób nie radzi sobie z bezpiecznym uwalnianiem gniewu. Czasem również złość dzieci nosi znamiona agresji. Gniew odczuwany zbyt często, zbyt silnie, za długo i nieadekwatnie do sytuacji, ma charakter szkodliwy, toksyczny i działa destrukcyjnie.
Dzięki inicjatywie Pani Marii Daszko, technicznej koncepcji i jej realizacji przez Pana Grzegorza Szymanka oraz włączeniu się w działanie Pana Tomasza Chatkiewicza i Pana Andrzeja Wojtczuka mamy w naszej szkole worek bokserski, na którym nasi uczniowie mają możliwość odreagować emocje, wyrazić złość, gniew nie naruszając cudzych granic i nie piętnując innych oraz ich słabości, przelewając całą energię na przedmiot do tego celu przeznaczony pamiętając, że każdy ma prawo wyrażać złość ale w sposób niekrzywdzący innych.

 

 

 

Andrzej Wojtczuk

„Występ Małej Pasieki”

A chociaż „mali” - na podsumowaniu projektu „Z kądzielą. Motywy podlaskie w województwie mazowieckim” (dofinansowanie Samorząd Województwa Mazowieckiego) - wystąpili i z towarzyszeniem Czerwonych korali udanie pieśni zebrane przez wielbiciela regionu i nauczyciela muzyki Tadeusza Banasia wykonali. 

Tremę mieli okrutną, gdy przed swymi rodzicami, babciami i dziadkami występowali, ale pasiaste spódnice pogodnych dziewczyn i czerwone kokardy z powagą do zadania podchodzących chłopaków spowodowały, że niosła się muzyka po sali, że hej!

 

 

A.Z.Z.
fot. A. Wojtczuk

Występ „Czerwonych korali”

Na podsumowaniu projektu „Z kądzielą. Motywy podlaskie w województwie mazowieckim.” (dofinansowanie Samorząd Województwa Mazowieckiego) przed zebraną na sali gimnastycznej szkoły w Platerowie w pokaźnej ilości publicznością wystąpił chór „Czerwone korale” z towarzyszeniem „Małej Pasieki”. 

Zabrzmiały polskie utwory ludowe z Podlasia i Mazowsza oraz pieśń ukraińska. Zespół zaśpiewał m.in. „Kawaliry”, „To i hola”, „Cyt, cyt”, a także inne („Zielona kalina”, „Cygan”), od lat istniejące w gminnej kulturze pieśni, zebrane przez znanego na naszym terenie nauczyciela i muzyka Tadeusza Banasia, które zachowały się w materiałach przekazanych przez Banasia kierownikowi chóru - Grzegorzowi Szymankowi.
Debiutanckie połączenie dziecięcych głosów z dorosłym wokalem dało miły dla ucha efekt.

 

 

A.Z.Z.
fot. M. Szysz, A.Wojtczuk

Już też w tych główeczkach na pewno złoto jest, czyli o podsumowaniu projektu „Z kądzielą. Motywy podlaskie w województwie mazowieckim” – impreza środowiskowa.

Przygotowania do czwartkowego spotkania podsumowującego projekt trwały od poniedziałku. Na zajęciach świetlicowych uczniowie pod okiem nauczycielek (Eweliny Siemieniuk, Doroty Kolasy, Bożeny Niedziółki, Agaty Obrępalskiej, Alicji Zienkiewicz-Zielińskiej), wykonali elementy dekoracji. Członkowie stowarzyszenia i pracownicy szkoły przynieśli gliniane naczynia, lniane materiały, obrusy i „pasiaki” do dekoracji sali gimnastycznej, korytarza i sal na warsztaty. Zrobiono wystawę prac wykonanych na obozie artystycznym w Kuligowie i zajęciach pozalekcyjnych: lniane torby, wyroby z filcu, gliny, drewna oraz papieru nawiązujące do wzornictwa ludowego. Chór wieczorami i po lekcjach ćwiczył pieśni. W przeddzień uroczystości grupa pań – matek i babć uczestników projektu zebrała się w szkolnej kuchni i przygotowała lokalne potrawy z kapusty, którą dzieci (dwa tygodnie wcześniej), zebrały z pola zaprzyjaźnionego ze szkołą gospodarza i ukisiły.

Na podsumowaniu obowiązywał strój z elementami ludowymi. Uroczystość prowadziła para konferansjerów (Aleksandra Zielińska i Szymon Dec) w strojach „Pasieki”. Przed zebraną w sali gimnastycznej w pokaźnej ilości publicznością wystąpił chór „Czerwone korale” z towarzyszeniem „Małej Pasieki”. Zabrzmiały polskie utwory ludowe z Podlasia i Mazowsza oraz pieśń ukraińska. Uczennice gimnazjum przedstawiły relacje z pobytu na warsztatach w Kuligowie, z akcji zbierania i kiszenia kapusty oraz historię uprawy lnu. Następnie wszyscy udali się na warsztaty artystyczne do sal, gdzie w grupach zróżnicowanych wiekowo (dzieci z rodzicami i dziadkami), lepiono gliniane ozdoby, wycinano wycinanki z papieru, przygotowywano bukiety i wianki z lnu oraz malowano typowy dla naszego regionu wzór: „pasiak”.
Warsztaty były tak zaplanowane, by każdy od 3. roku życia do 100. uczestniczył w działaniu. Efekty pokazano na sali i korytarzu. Po pokazie mody odzieży z lnu nastąpiła degustacja lokalnych produktów (chleb, ser, ogórki kiszone, smalec) oraz potraw z kapusty (krokiety, pierogi, surówki). Na koniec wyróżniono uczniów, którzy zgodnie z założeniem projektu podjęli się z mamami lub babciami uprawy lnu.
Impreza przeprowadzona była „ze smakiem”.

Projekt dofinansował Samorząd Województwa Mazowieckiego.

 

 

 

 

 

 

 

 

M. Konopnicka „Jak to ze lnem było”

A.Z.Z.
fot. A.Wojtczuk, P. Ostaszewski

„Real English Lessons”

W ramach International Education Week (inicjatywa amerykańskiego Departamentu Stanu i Departamentu Edukacji, mająca na celu promowanie programów wymiany międzynarodowej i zachęcanie do uczestniczenia w nich, dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami), gościliśmy w naszej szkole dwóch profesorów z United States Air Force Academy z Colorado Springs.
Chad Austin i Shawn McKelvy wszystkim uczniom: i pierwszakom, i siódmakom, i gimnazjalistom opowiedzieli o szkolnictwie w USA, uniwersytecie, który reprezentują, popularnych programach i grach komputerowych, typowych dla Amerykanów sportach oraz przedstawili w formie prezentacji miejsca, z których pochodzą, swoje rodziny oraz doświadczenia z pobytu w Polsce.
Spotkania przebiegały w sympatycznej atmosferze, podczas której niektórzy uczniowie wykazali się odwagą w posługiwaniu się językiem angielskim oraz ciekawością świata, co zauważyli i pochwalili profesorowie (!). Nie obyło się bez pytań o ulubione potrawy, gry komputerowe i hobby. W skutecznym zrozumieniu treści przez Gości przekazywanych uczniów wspierały nauczycielki języka angielskiego: Agnieszka Omelańczuk i Alicja Zienkiewicz- Zielińska.
Uradowani z pierwszego w życiu spotkania z obywatelami Stanów Zjednoczonych uczniowie klas I-III zaśpiewali Gościom piosenkę „Run Giraffe!”, podarowali rysunki prezentujące typowe dla naszego kraju elementy (godło, bocian, żubr) oraz skrócone wersje obrazkowego słownika polsko – angielskiego. Starsi uczniowie, np. Aleksandra, Marcin i Kordian z klasy siódmej - recytowali wiersze po angielsku oraz rozegrali „turniej” tenisa stołowego Polska – USA.
Chad i Shawn zachwycili się galerią sztuki współczesnej, dorobkiem projektowym naszej szkoły, pracami plastycznymi dzieci oraz samymi uczniami.
Zadowolenie obu stron (Gości i uczniów) jest dla mnie - sprawczyni wydarzenia – miarą sukcesu. Cieszę się, że mała, wiejska szkoła na „dalekim wschodzie” jest miejscem, do którego z ciekawością przyjeżdżają i z zadowoleniem wyjeżdżają wolontariusze  Fulbright Foundation USA.

 

 

 

 

 

A.Z.Z.
fot. M. Szysz, A.Z.Z.

Kiermasz

Po raz kolejny ZPO zorganizowało Kiermasz Bożonarodzeniowy przed Kościołem Podwyższenia Krzyża Świętego w Platerowie. Mieliśmy okazję zaprezentować wyroby powstałe na zajęciach plastycznych, technicznych i świetlicy. Bardo miło było nam po raz kolejny spotkać sie z zainteresowaniem i wsparciem mieszkańców Platerowa, którzy ochoczo kupowali nasze rękodzieło. Zarobione pieniądze przeznaczone będą na materiały, z których wykonamy kolejne rękodzieło o tematyce tym razem wielkanocnej. Kiermasz kontynuujemy w budynku ZPO w Platerowie. Zapraszamy do zakupu. 

 

 

 

 

Zaproszenie

ZAPROSZENIE

Nauczyciele i uczniowie

Zespołu Placówek Oświatowych w Platerowie serdecznie zapraszają na Kiermasz Bożonarodzeniowy, który odbędzie się

dn. 10 grudnia 2017r.

w godz. 9.00 – 13.00

przy kościele w Platerowie.

  Zapraszamy!!!

Przygotowania do kiermaszu

Kiermasz bożonarodzeniowy odbędzie się już w tę niedzielę, czyli 10.12.2017r. przed kościołem w Platerowie. Przygotowania idą pełną parą! Tuż przed finałem pracujemy intensywnie dzień w dzień. Zapraszamy wszystkich do zakupu!

 

 

 

 

 

 

Współpraca z Caritas

21 listopada 2017r. o godz. 9:30, na dwóch godzinach lekcyjnych – dla klas III - VI oraz VII, II, IIIa i IIIb gimnazjum odbyło się spotkanie z paniami: Marią Smorczewską i Moniką Gawrońską z Caritasu Diecezji Drohiczyńskiej.
Pierwsza z pań wyjaśniła nazwę Caritas i jego logo oraz opowiedziała o akcjach i dziełach charytatywnych prowadzonych przez tą organizację. Należą do nich: „Tornister pełen uśmiechów”, „Wigilijne dzieło pomocy dzieciom”, „Jałmużna wielkopostna”, rozprowadzanie świec wigilijnych i zniczy przed uroczystością Wszystkich Świętych, toreb ekologicznych w adwentowej akcji „Od serca” oraz baranków wielkanocnych.
Pieniądze za sprzedane przedmioty są przeznaczone na materialną pomoc ubogim ludziom w naszej diecezji.
Poza tym Caritas wspiera ubogich w innych krajach. Organizuje specjalne zbiórki rzeczy i pieniędzy dla ludzi dotkniętych klęskami żywiołowymi w Polsce i na świecie, a także ofiarom wojen, np. w Syrii. Dla dzieci z rodzin w trudnej sytuacji materialnej organizowane są ferie zimowe i kolonie w okresie wakacji.
Koła Caritas przy parafiach organizują koncerty, bale i konkursy charytatywne mające na celu zebranie funduszy dla potrzebujących.
W wielu miastach znajdują się świetlice Caritasu dla dzieci w ubogich rodzin oraz świetlice terapeutyczne dla niepełnosprawnych. Ich działalność, tak jak w/w dzieł i zachęciły młodzież i dzieci do pomocy w rozprowadzaniu świec wigilijnych, zniczy i baranków wielkanocnych oraz do włączenia się w wolontariat.
Druga z pań – Monika Gawrońska opowiedziała o zdrowym i racjonalnym odżywianiu się, a także rozsądnym kupowaniu żywności. Podpowiedziała sposoby wykorzystywania resztek jedzenia do sporządzenia innych dań. Ta część pogadanki odbyła się w formie prezentacji.
Na koniec goście z Caritasu ofiarowali dzieciom w prezencie „smycze” na klucze z adresem i logo Caritasu.

 

 

„Zniecierpliwieni”

W ramach International Education Week - inicjatywy amerykańskiego Departamentu Stanu, który zachęca do organizowania wydarzeń, mających na celu promocję edukacji w USA, programów wymiany międzynarodowej, dzielenia się wiedzą i doświadczeniem przybędą do nas profesorowie z amerykańskich uczelni, by po angielsku (!) opowiedzieć nam m.in. o kraju, szkolnictwie, zwyczajach i obyczajach panujących w Ameryce.

We are looking forward…

 

A.Z.Z.

„Z czułością do własnych miejsc”

„Cały ten opis ma już dziś wartość historyczną” - czytamy w komentarzach Dariusza Kazuna do solarigrafii Platerowa, które powstały w projekcie "Jaki znak twój ?", realizowanym przez Nadbużańskie Stowarzyszenie Oświatowo – Ekologiczne „Mężenin”.

Do rąk mieszkańców gminy i okolic trafił przewodnik prezentujący istotne dla regionu obiekty (dom, szkoła i kościół w Platerowie, dworek w Puczycach, pałac w Hruszniewie, dwór w Mężeninie, kościół, cmentarz i wiatrak w Chłopkowie, kaplica w Lipnie, kościół i pomnik w Górkach, dwór i kościoły w Ruskowie), uwiecznione na zdjęciach wykonanych techniką, która młodzieży uczestniczącej w projekcie została przybliżona podczas warsztatów z Danielem Ludwiczukiem, a o której pomysłodawczyni projektu, Maria Daszko tak pisze: „to rzadko stosowana metoda fotografowania. Tyleż trudna, co fascynująca, wręcz magiczna. Obraz zyskuje się poprzez kilkumiesięczne naświetlanie materiału światłoczułego w „aparacie” wykonanym z metalowej puszki.”
„Aparaty – puszki” umieszone przez młodzież w istotnych (zdaniem mieszkańców gminy) miejscach, dały obraz, który zmusza do refleksji i zadziwia.
Powstał oryginalny i atrakcyjny materiał promujący gminę z jej artefaktami.


Projekt otrzymał dofinansowanie z Fundacji Banku Zachodniego WBK.

 

A.Z.Z.
fot. zasoby NSO-E „Mężenin”

„Nagromadzenie debiutów”

Pierwszy raz Nadbużańskie Stowarzyszenie Oświatowo – Ekologiczne „Mężenin” zorganizowało sympozjum naukowo – artystyczne w ramach projektu „Drohobycz-fizjonomia  losu i życia”. Co więcej, miejscem sympozjum był po raz pierwszy: Drohobycz.

Uczestnicy wydarzenia - artyści i nauczyciele - sympatycy prozy Schulza, zbierali materiał o byłych mieszkańcach, ich historiach i obiektach do subiektywnego przewodnia, a także tworzyli obrazy i rzeźby inspirowane  „miastem rafinerii, artystów i adwokatów”.

16 listopada  ich wariacje nt. „półtora miasta”  po raz pierwszy zobaczyli goście na wystawie w siemiatyckiej synagodze - jednym z budynków Siemiatyckiego Ośrodka Kultury. 

Stowarzyszenie w taki sposób zorganizowało  wernisaż, że każdy ze zwiedzających wyjechał bogatszy. Jedni nasycili się strawą duchową, jaką było: obcowanie ze sztuką i rozmowy z artystami, którzy dzięki Danielowi Ludwiczukowi i Marii Daszko licznie przybyli na swą (i kolegów) wystawę. Innych zadowoliła dawka muzyki, jaką zapewnił chór z Platerowa, który tego dnia przeszedł chrzest bojowy i zadebiutował jako: „Czerwone korale”  pod dyrekcją Grzegorz Szymanka. Byli tacy ( i nie stanowili mniejszości), którzy o naszym istnieniu pojęcia nie mieli… Jeszcze inni nasycili się przygotowanymi na tę okoliczność potrawami, na potrzeby wydarzenia nazwanymi „bubliczkami”, jakie przygotowała zaprzyjaźniona ze stowarzyszeniem kucharka, która pierwszy raz zrobiła to danie na pierwszy w swym życiu wernisaż.

Zdjęcia wykonane przez Daniela Ludwiczuka w Drohobyczu również po raz pierwszy zostały pokazane postronnym. Do tego momentu o chwilach na fotografii utrwalonych wiedzieli tylko uczestnicy sympozjum.

Przewodnik „Drohobycz - fizjonomia losu i życia” tego wieczoru rozdawany gościom to także efekt projektu i debiut literacki dwóch nauczycielek ze szkoły w Platerowie. Jest o tyle cenny, że pośród subiektywnych spostrzeżeń autorek znalazły się w nim reprodukcje dzieł takich twórców jak: Sylwester Ambroziak, Jadwiga Bardyszewska, Lech - Tadeusz Karczewski, Dominika Lewandowicz, Daniel Ludwiczuk, Weronika Ludwiczuk, Mikołaj Malesza, Ewelina Siemieniuk, Iza Staręga oraz Antoni Wróblewski.

Na wernisażu było gwarno i swojsko, tak jak w Drohobyczu.

Projekt dofinansowano ze środków MHP w ramach Programu „Patriotyzm Jutra”.

 

 

 

A.Z.Z.

fot. D. Ludwiczuk

„Misje”

W listopadzie odbyło się w naszej szkole spotkanie z przedstawicielami Seminaryjnego Koła Misyjnego z Drohiczyna.

Dwaj klerycy przestawili - najpierw najmłodszym dzieciom, potem młodzieży - ideę misji jako niesienie pomocy duchowej i materialnej potrzebującym, począwszy od najbliższego otoczenia. Przybliżyli postawę misjonarzy, ich pracę i nasze zobowiązanie płynące z przynależności do Kościoła.

A. Obrępalska

„Przykład dobrej komunikacji”

Na korytarzu szkolnym pojawiły się prace, które powstały podczas Street Artu we Lwowie w ramach projektu „Sztuka komunikacji”, realizowanego przez Nadbużańskie Stowarzyszenie Oświatowo - Ekologiczne „Mężenin” i szkołę Diwoswit w Małej Biłozierce na Ukrainie. Obok prac plastycznych można zobaczyć fotografie  dokumentujące działania polsko - ukraińskie opatrzone komentarzami - refleksjami uczestników: „Śpiewanie, tańczenie-buduje porozumienie.”, „Języki obce łatwo oswoić w kontakcie z obcokrajowcem”, „Komunikacja jest siecią”.

Projekt otrzymał dofinansowanie z Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży z dotacji Ministra Edukacji Narodowej.

 

 

A.Z.Z.

         fot. M. Szysz, A.Z.Z.

„Nauczyli mnie mnóstwa mądrości”

Wyjątkowe nagromadzenie uroczystości (konkursy, benefis „Pasieki”, projekty: „Sztuka komunikacji”, „Drohobycz – fizjonomia losu i życia”, „Jaki znak twój?”, „Z kądzielą”, „Akademia Zrównoważonego Rozwoju”), w październiku - spowodowało, że wśród zdań wielu zagubiła się informacja o Dniu Nauczyciela. A przecież był taki dzień i obchodzono go uroczyście…

Klasa piąta pod opieką Pawła Ostaszewskiego i z pomocą Jolanty Ostaszewskiej opowiedziała o  „Komisji nad Edukacją Młodzi Szlacheckiej Dozór Mającej” oraz  wystawiła uwspółcześnioną wersję „Kopciuszka”, w której gościnnie zagrali nauczyciele: Bożena Niedziółka, Agnieszka Agapow i Andrzej Wojtczuk; dom Kopciuszka oraz salę balową stworzyła Ewelina Siemieniuk. Przedstawiciele trzeciej klasy (opiekun: Grażyna Stasiuk): Szymon, Natalia, Gabriela i Michał zaprezentowali utwór „Nauka” J. Tuwima, a Klaudia i Oliwia z klasy czwartej wyśpiewały nam życzenia. Grał Grzegorz Szymanek.

Na zakończenie uroczystości Dyrektor Maria Daszko wręczyła Grzegorzowi Szymankowi, Annie Chwedoruk, Małgorzacie Sujkowskiej, Grażynie Stasiuk oraz Alicji Zienkiewicz – Zielińskiej „Nagrody Dyrektora” za „osiągnięcia w pracy dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej”.

 

 

 

 

 

A.Z.Z.

fot. M. Szysz

„Raduje się serce, raduje się dusza”

Najpierw o 99. rocznicy odzyskania niepodległości opowiedziały (w formie prezentacji) uczennice klasy IIIa: Gabriela Dziuban, Natalia Mularzuk, i Magdalena Zaleska. Potem (zgodnie z tradycją) uczniowie od klasy pierwszej szkoły podstawowej do trzeciej gimnazjum oraz nauczyciele i pracownicy śpiewali  pieśni patriotyczne.

Uroczystość przygotowali Maciej Zieliński i Grzegorz Szymanek. Salę udekorowała Ewelina Siemieniuk.

 

 

A.Z.Z.

fot. M. Szysz

„Raduje się serce, raduje się dusza”

Najpierw o 99. rocznicy odzyskania niepodległości opowiedziały (w formie prezentacji) uczennice klasy IIIa: Gabriela Dziuban, Natalia Mularzuk, i Magdalena Zaleska. Potem (zgodnie z tradycją) uczniowie od klasy pierwszej szkoły podstawowej do trzeciej gimnazjum oraz nauczyciele i pracownicy śpiewali  pieśni patriotyczne.

Uroczystość przygotowali Maciej Zieliński i Grzegorz Szymanek. Salę udekorowała Ewelina Siemieniuk.

A.Z.Z.

fot. M. Szysz

„Komunikowali się”

Czy ludzie, którzy  różnią się wiekiem i wykształceniem, pochodzą z dwóch kultur, „postawieni” w   sytuacji nieznanej -  będą potrafili zrozumieć się i doprowadzić do zrealizowania działania  artystycznego? Czy dadzą radę przedyskutować proces i wyciągnąć wnioski, dobrze się przy tym bawiąc? Czy zaangażują w swą akcję lokalną społeczność?

Sprawdzić to postanowiły dwie zaprzyjaźnione ze sobą instytucje: Nadbużańskie Stowarzyszenie  Oświatowo – Ekologiczne „Mężenin” z Platerowa oraz szkoła „Diwoswit” z Małej Biłozierki na Ukrainie. Doszło do międzynarodowego spotkania młodzieży i dorosłych we Lwowie w ramach projektu „Sztuka komunikacji”. Odbyły się warsztaty z psychologiem oraz cykl akcji streetartowych, których celem było rozwinięcie umiejętności komunikacyjnych i pracy w grupie  oraz myślenia twórczego.

         Działania przebiegały w zespołach mieszanych narodowościowo i wiekowo, komunikowano się po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i polsku, a przede wszystkim poprzez sztukę: śpiew, muzykę, taniec, malarstwo i formy przestrzenne.

Projekt otrzymał dofinansowanie z Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży z dotacji Ministra Edukacji Narodowej.

 

 

 

 

 

A.Z.Z.

fot. D. Ludwiczuk

„Efekt”

Efektem sympozjum naukowo – artystycznego w Drohobyczu, w którym uczestniczyła grupa nauczycieli skupionych wokół Nadbużańskiego Stowarzyszenia Oświatowo-Ekologicznego „Mężenin” będzie wystawa obrazów i rzeźb inspirowanych miejscem, historią i ludźmi…

Dofinansowano ze środków MHP w ramach Programu „Patriotyzm Jutra”.

 

A.Z.Z.

„O Pasiece”

„Pasieka” to nie tylko muzyka, taniec i śmiech, lekko płynące chwile na wspólnej zabawie. To mozolna praca nad utworami, dyscyplina spotkań i prób, setki godzin spędzonych w autokarze przez Pana Józia czy Pana Michała prowadzonym. A wszystko z tego powodu, że członkowie zespołu lubią siebie i to, co robią, że nie zbrzydło im patrzenie na te same twarze od 25 lat i słuchanie siebie po raz „enty” w tym samym repertuarze.
„Pasieka” to nie nazwa, to marka, której każda litera niesie symboliczne znaczenie.
„P” jak „pamięć”.
„Pasieka” jako zespół robi wszystko, byśmy pamiętali o naszej tradycji i kulturze. O tym, skąd jesteśmy. Od lat wykonuje typowe dla regionu tańce, pieśni i przyśpiewki ludowe, zebrane m.in. przez Tadeusza Banasia, pozyskane od mieszkańców gminy, a także znalezione w historycznych zapisach i archiwach. Prezentuje się w strojach wykonanych z oryginalnych, ludowych tkanin, wiernie nawiązujących do tradycji naszego regionu. Najbardziej poszukiwanym materiałem jest oczywiście „pasiak”. Radość noszenia podlaskiego stroju – wzorem „Pasieki”- widać wśród młodego pokolenia np. podczas warsztatów artystycznych. Młodzież tak wczuwa się w klimat, że w strojach ludowych wdzięcznie porusza się po terenie, popada w zadumę na progu chaty czy zatrzymuje się przy kołowrotku „z kądzielą”. Stroje z "Pasieki" wypożyczają przedszkolaki do występów, gimnazjalistki do projektów edukacyjnych, nauczycielki do sesji zdjęciowych, a czasem i rodzice do przedstawień w GOK-u.
Pewien mądry człowiek, od 25 lat przyglądający się zespołowi, tak muzyków podsumował: „Tańczą i śpiewają z potrzeby serca, a przy okazji ocalają COŚ od zapomnienia.”
„A” jak „aktywność”.
Można siedzieć w domu na fotelu lub na Facebook’u, można marudzić, że nudy i marazm, że nic się na wsi nie dzieje, a telewizja kłamie. Lub można jak „Pasieka”- bez patrzenia w metrykę, „nie licząc godzin i lat” brać „byka”, jakim jest życie „za rogi” i wywijać oberki oraz polki.

„S” jak „serce do ludzi”.
Jeśli zdarzyło się kiedyś, że zabrakło „Pasieki” na gminnym święcie, jubileuszu pożycia małżeńskiego lub lokalnej uroczystości, to tylko przez gapowe organizatorów, bo w każdym innym przypadku zespół poproszony o występ - gra, śpiewa oraz tańczy dziarsko z jednaką sympatią do widza. Koncertował w ponad 250 miejscach, na wielu scenach, licznych przeglądach i uroczystościach, często uzyskując wyróżnienia, ważne nagrody oraz podziękowania. Od lat jest ozdobą jubileuszy „złotych godów” mieszkańców Gminy Platerów, bo pięknym chwilom warto towarzyszyć i pewne wzory zachowań popularyzować.
„I” jak „interes”,
czyli coś, czego „Pasieka” nigdy nie zrobiła. Altruizmem i czystą satysfakcją z obcowania z muzyką i ludźmi kierują się członkowie kapeli na swej artystycznej drodze. W świecie lokalnego show-biznesu nie uchodzą za krezusów i takich, co to „odcinają kupony” od sławy. Żyją skromnie przytuleni do szkoły. Od lat 25 niezmiennie robią dobrze to, co robić potrafią, a gratyfikacja w formie oklasków wystarcza im - jak widać – na długie lata.
„E” jak „edukacja”.
Serdeczni ludzie w „Pasiece” chwile wolne od zajęć w polu lub czas po pracy w tartaku, sklepie czy lesie potrafią bezinteresownie poświęcić szkole w Platerowie. Faktem jest, że dzieci i wnukowie kilkorga z nich uczyły się tu lub uczą i nie zaprzeczy nikt temu, że kierownik artystyczny zespołu jest jednocześnie wicedyrektorem wspomnianej placówki; jednak gdyby nie było w nich zwyczajnej radości z muzyki i wspólnego przebywania, nie daliby się namówić na występy przed seniorami na Dniu Babci i Dziadka czy na prowadzenie warsztatów taneczno – śpiewaczych z dziećmi. Zespół angażował się w różnorakie działania. Prowadził warsztaty taneczne i śpiewacze dla młodzieży z Cide w Turcji oraz licealistów z Warszawy. Uatrakcyjniał wernisaże malarsko-rzeźbiarskie organizowane przez Nadbużańskie Stowarzyszenie Oświatowo – Ekologiczne „ Mężenin” oraz towarzyszył młodzieży platerowskiej w realizacji projektów z Rosją czy Ukrainą.
Początkowo na zasadzie ciekawostki - gimnazjaliści zaczęli przymierzać stroje ludowe. Z czasem okazało się, że zaśpiewane na szkolnej uroczystości pieśni - nadają charakteru imprezie, odtańczone polki - uatrakcyjniają spotkanie, a kolorowe stroje - wzbudzają w widzach zachwyt. Doszło do tego, że na każdym podsumowaniu projektu, na każdej szkolnej imprezie - pojawiał się element kultury regionu.
Kierownik artystyczny zespołu, a nasz wicedyrektor - Grzegorz Szymanek pasją umie zarazić. Szkoła zachęcona popularnością „Pasieki” oraz dumna z jej sukcesów, włączyła się w nurt popularyzacji tradycji regionalnej. Na każdy wyjazd do kraju partnerskiego zabieramy utwory i stroje kapeli. ”Polkę z Wiśniewa” znają już w Grecji, Belgii, Turcji, Rosji i na Ukrainie.

„K” jak „koleżeństwo”.
Podstawą budowania wszystkiego są ludzie. Muszą się rozumieć, tolerować swoje niedoskonałości oraz chwalić za pozytywy, bo wytrzymać ćwierć wieku z bandą szaloną - sztuką jest wielką. Płynie czas, ucieka życie, bywa, że uciekając - zabiera ze sobą członków zespołu. I chociaż na scenie ich miejsce zajął już inny ktoś lub inna ona, to pamięć o tych, którzy odeszli, w kapeli nie ginie.
A gdy przychodzą szczęśliwe chwile: narodziny, wesela, urodziny czy święta - zespół jak rodzina zasiada przy wspólnym stole.
Rodzinnie też spędzają urlop - poznając nowe miejsca w Polsce. I chwalić należy tych, którzy w „Pasiece” są od początku i o jej opuszczeniu nawet nie myślą!
„A” – jak „adrenalina”,
bo chociaż lat 25 na scenie tańcują, wciąż dreszczyk emocji odczuwa Bożenka podrzucana przez Jacka w polce, a przed każdym występem czy to na scenie gminnej, czy ogólnopolskiej estradzie – tremę mają jak za pierwszym razem. I kroki nerwowo w głowie odtańcowują, i słowa sobie podpowiadają, bo są drużyną.
„Zaprawdę godnym i sprawiedliwym 

Słusznym i zbawiennym jest 

Być uważnym 

Pełnym pasji 

Dobra wasza 

Gwiżdżą ptaki 

I tego trzymać się trzeba „

E. Stachura „ Prefacja”

 

 

 

 

 

 

 
A.Z.Z.
zdjęcia: Kronika Gminnego Ośrodka Kultury w Platerowie, zasoby ZPO

Strona 3 z 12